30-a rocznica beatyfikacji Ludwiki Teresy de Montaignac — Polski

Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Narzędzia osobiste

Polski

Oblatki Serca Jezusa

Start Aktualności 30-a rocznica beatyfikacji Ludwiki Teresy de Montaignac

30-a rocznica beatyfikacji Ludwiki Teresy de Montaignac

Rzym, 4 listopada 1990 roku

 

LUDWIKA TERESA DE MONTAIGNAC DE CHAUVANCE
ZAŁOŻYCIELKA INSTYTUTU OBLATEK SERCA JEZUSA

 

   « Ludwika Teresa de Montaignac nie jest postacią z przeszłości,  ale kobietą ewangelicznej przyszłości »  Jan Paweł II

 

« Powiem Mu, KOCHAŁAM... » Ludwika Teresa, 25 czerwca 1885 roku

 

KOMENTARZ DO OBRAZU BEATYFIKACYJNEGO.

« To Polska artystka, Pani Wanda Gałczyńska, namalowała ten obraz, który zobaczymy w niedzielę 4 listopada 1990 roku w Bazylice św. Piotra w Rzymie. Będzie odsłonięty w momencie, gdy Papież Jan Paweł II ogłosi Ludwikę Teresę "Błogosławioną". Nie jest to tylko portret. Dzieło to wyraża w sposób symboliczny to, co najistotniejsze w duchowości Ludwiki Teresy. 

Najpierw zauważcie znaczenie Krzyża promieniującego światłem. "Jakąż mądrość pragniemy posiąść - mówiła Ludwika Teresa - jeśli nie /tę/ Jezusa Ukrzyżowanego. Tak jak św. Paweł wyjaśniał to Koryntianomi jak czyniło to wielu mistrzów życia duchowego. Ludwika Teresa zrozumiała jakiej głębi może nauczyć nas krzyż. Krzyż promieniuje, bo on jest źródłem życia. 

W centrum krzyża umieszczone jest serce płonące miłością.

„Rozważam milczenie Serca Jezusa na krzyżu i milknę”. Ludwika Teresa nie mówi o cierpieniu fizycznym, ani o moralnej samotności Ukrzyżowanego – zapisał o. Ferlay w książce Moc wiary – ale sięga głębiej, do milczenia serca. Nie jest to milczenie związane z posuchą lub pustką duchową, to milczenie serca, które już wszystko powiedziało i wypełniło dzieło otrzymane do wykonania. Jezus mobilizuje swe ostatnie ludzkie siły, by jeszcze raz ofiarować się miłości Ojca.

Zauważcie spojrzenie wewnętrzne Ludwiki Teresy, spojrzenie zwrócone ku istocie tajemnicy. Kontempluje Chrystusa Ukrzyżowanego, by naśladować Go na drodze Oblacji: odpowiedź miłości na uprzedzającą miłość Boga.

Spójrzcie na gesty rąk: jedna na sercu – wyraz najgłębszej miłości, druga wzniesiona i otwarta w geście przyjęcia i ofiary. Ludwika Teresa, na wzór Jezusa i w Nim, wydaje się miłości Ojca.

Dwójka dzieci obok Ludwiki Teresy, tkwi już w tym nurcie kontemplacji. Ludwika Teresa, „stworzona do miłości”, nie zatrzymuje tych dzieci dla siebie, ale zaprasza je do wejścia w światło MIŁOŚCI objawionej /światło promieniujące z Krzyża symbolizuje Ducha Świętego, który jest rozlany w naszych sercach/. Zobaczcie, jak dzieci są pełne ufności, to synowska ufność, do której zaprasza nas Ludwika Teresa. »

   ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦

W uroczystości beatyfikacyjnej, która odbyła się w Rzymie 4 listopada 1990 roku, uczestniczyły m.in. 23 Oblatki z Polski. W tym roku, 2020, przeżywamy 30-ą rocznicę tamtego wydarzenia, a także 200-ą rocznicę urodzin naszej Założycielki. Jest to okazja, aby odnowić ducha Oblacjii, pozwolić przeniknąć się jeszcze raz słowom Ojca świętego Jana Pawła II, uradować się wypowiedziami, refleksjami i komentarzami z tamtych dni.

 
 tu można obejrzeć kilka zdjęć z beatyfikacji Ludwiki Teresy

 

Poniżej znajdują się TEKSTY związane z tą uroczystością. Zachęcamy do zagłębienia się w ich treść. Są to:

słowa Jana Pawła II;     wypowiedzi Konsultorów;     świadectwo jednej z Oblatek;    wyrazy jedności zaprzyjaźnionych zgromadeńinne komentarze

 

SŁOWA PAPIEŻA JANA PAWŁA II

 

HOMILIA
4 listopada 1990r, Plac Św. Piotra w Rzymie,
Ludwika-Teresa, kobieta ewangelicznej przyszłości.

W drugim czytaniu tej Mszy św. Paweł zaleca przyjęcie Słowa Bożego jako to, czym jest naprawdę: „nie słowem ludzkim, ale Słowem Bożym, które działa w was, wierzących” (Tes.2,13).

W tym właśnie duchu Ludwika Teresa de Montaignac de Chauvance, założycielka Sióstr Oblatek Serca Jezusa, od młodości przesiąknięta była Ewangelią, a także psalmami, tymi wspaniałymi modlitwami, bogatymi w objawienie o Bogu i człowieku, które Kościół chce nam ofiarować każdego dnia podczas celebrowania Liturgii Godzin?.

Słuchanie Słowa Bożego i uczestnictwo w sakramentach, w szczególności w Eucharystii, pomagają Ludwice Teresie pozostać żywą latoroślą, zgodnie z tym, co Jezus mówi w Ewangelii: „Trwajcie we mnie a Ja w was” (J 15,4).

„Od pierwszej komunii zawsze pozostawałam pod działaniem Boga” - wyznaje. Córka Kościoła i kobieta w Kościele, pragnie „służyć Kościołowi, który jest jednym”. Ożywiona gorącym pragnieniem apostolskim i wspierana żywym oddaniem Sercu Jezusa, podjęła ścisłą współpracę ze swoim Biskupem, kapłanami swojej parafii i wiernymi świeckimi. Założyła Oblatki, które przez zjednoczenie z Chrystusem i jedność między sobą są wezwane do bycia zaczynem jedności.

Na zakończenie ostatniego Synodu Biskupów, poświęconego ważnej kwestii formacji kapłanów, należy przy dzisiejszej uroczystej okazji przypomnieć troskę Ludwiki Teresy o przyczynianie się do rozwoju powołań kapłańskich.  Wychodząc naprzeciw potrzebom ówczesnego Kościoła, starała się formować młodych ludzi otwartych na Boże wezwanie i dawać im solidną podstawową formację, aby pomóc im odpowiedzieć na nie.

Pokazuje, nam również, jak budzić powołania i sprawiać, by dojrzewały. Niech ta liturgia beatyfikacyjna odnowi nasz zapał misyjny, aby wszędzie tam, gdzie Pan wzywa nas do pracy na rzecz Jego Królestwa, dać "nie tylko Ewangelię Bożą, ale wszystko, czym jesteśmy" (1 Tes.2, 8).

Prośmy razem błogosławioną Ludwikę-Teresę de Montaignac de Chauvance, aby pomogła nam „rozpoznać miłość Serca Jezusowego i nieustannie o niej przypominać ludziom”, tak jak to czyniła przez całe swoje życie.

 

PROCESJA Z DARAMI NA OFIAROWANIE

Uroczystość, podczas której procesja z darami była mocnym i wzruszającym momentem dzięki obecności czterech sióstr – reprezentantek Oblatek Serca Jezusa przed Ojcem Świętym: jedna przedstawicielka Ameryki Łacińskiej, jedna z Afryki i dwie z Europy – Francuzka z kolebki zgromadzenia i Polka.

 

«Wybór - wyjaśniła Siostra Céleste, ówczesna Przełożona Generalna Instytutu Oblatek Serca Jezusa - odzwierciedla to, co reprezentują Oblatki Serca Jezusa, wymiar uniwersalny».

 

 

Fragment przesłania do pielgrzymów zgromadzonych na placu św. Piotra:

„Bądźcie dumni ze swoich przodków w wierze, którzy dali Kościołowi tę nową BŁOGOSŁAWIONĄ, godną podziwu kobietę, która nie jest postacią z przeszłości, ale kobietą ewangelicznej przyszłości”

 

ANIOŁ PAŃSKI
Niedziela, 4.11.1990. Plac Świętego Piotra.

Drodzy bracia i siostry.

Właśnie zakończyliśmy w Bazylice św. Piotra obrzęd beatyfikacyjny czterech zakonnic, dwóch Francuzek i dwóch Włoszek. Oto ich imiona: Marthe-Aimée Le Bouteiller, Louise-Thérèse de Montaignac de Chauvance, Elisabetta Vendramini i Maria Schinina, zostały wyniesione do zaszczytów ołtarzy, aby mogły być przykładem dla całego Kościoła.

Ich postacie, które widzimy na fasadzie bazyliki i ich duchowe przesłanie w istocie stanowią zachętę dla wszystkich chrześcijan, aby bardziej zaangażowali się na drodze ewangelicznej doskonałości i uświęcenia. Wymóg ten przypomina pouczający tekst Soboru Watykańskiego II, w którym stwierdza się, że: „wezwanie do pełni życia chrześcijańskiego i do doskonałości miłości skierowane jest do wszystkich wierzących w Chrystusa, niezależnie od ich stanu czy rangi ”(Lumen gentium, 40).

Poprzez ogłoszenie nowych błogosławionych Kościół chce ożywić świadomość, że wszyscy członkowie Ludu Bożego są powołani do dążenia do świętości, zarówno duchowni, jak i świeccy.

Z tej przyczyny nowi Błogosławieni, szukając własnego uświęcenia, nie oddalali się od bliźniego, ale wiedzieli, jak dzień po dniu odkrywać obecność Boga we wszystkich ludziach, których spotkali i w każdym wydarzeniu, dużym czy małym.

Poświęcenie się Bogu we własnym zgromadzeniu zakonnym nie oznaczało dla nich ucieczki od świata, ale było źródłem duchowej energii, co czyniło ich bardziej wrażliwymi na potrzeby swoich braci, zwłaszcza ubogich, chorych, opuszczonych, porzuconych lub pozostawionych na marginesie społeczeństwa. Ich płomienny poryw apostolski, który tak głęboko naznaczył ich egzystencję i pracę, znajduje dziś żarliwą kontynuację w oddanej działalności sióstr zakonnych, które czerpią inspirację z charyzmatu pozostawionego jako dziedzictwo przez założycielki, które zostały ogłoszone dzisiaj błogosławionymi.

Moje gratulacje i głębokie uznanie kieruję do tych sióstr przybyłych tak licznie na plac św. Piotra, za pracę, którą wykonują.

Skierujmy teraz naszą modlitwę do Dziewicy, aby za ich wstawiennictwem obudziła w naszych sercach wielkie pragnienie osiągnięcia świętości dla chwały Trójcy Przenajświętszej i dla dobra ludzi.

 

PO ANIOŁ PAŃSKI
Niedziela, 4.11.1990. Plac Świętego Piotra.

Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów mówiących po francusku, w szczególności tych z Normandii i Burbonii, którzy przybyli na beatyfikację s. Marty Le Bouteiller i Ludwiki Teresy de Montaignac de Chauvance. 

Drodzy bracia i siostry, bądźcie dumni z waszych przodków w wierze, którzy dali Kościołowi dwie nowe Błogosławione. Te godne podziwu kobiety nie są osobami należącymi do przeszłości, ale kobietami ewangelicznej przyszłości. Za ich przykładem, bądźcie autentycznymi świadkami Dobrej Nowiny o Chrystusie. Niech ich przykład pobudza was do ofiarnej służby bliźniemu i pomaga być wyczulonymi na obecność Boga w waszym życiu!

 

AUDIENCJA SPECJALNA
Poniedziałek, 5 listopada 1990

Ojciec Święty przyjął na specjalnej audiencji pielgrzymów przybyłych do Rzymu na beatyfikację czterech zakonnic:  Marie Aim Le Bouteille, Ludwika Teresa de Montaignac de Chauvance, Maria Schinina i Elisabetta Vendramini. Do pielgrzymów francuskich zwrócił się w następujących słowach:

Drodzy bracia i siostry,

Pozdrawiam z całego serca osoby posługujące się językiem francuskim, przybyłe na beatyfikację Marty Le Bouteiller i Ludwiki Teresy de Montaignac de Chauvance. W szczególności moje serdeczne pozdrowienia kieruję do pielgrzymów Normandii i Burbonii, obecnych tu wraz ze swoimi biskupami: Jacques Fihey – ordynariuszem Coutance i Avranches oraz  André Quélen – ordynariuszem Moulins.

Z całego serca pozdrawiam rodziny duchowe nowych Błogosławionych: siostry Świętej Marii Magdaleny Postel i Oblatki Serca Jezusa. Składam im najlepsze życzenia dla ich życia konsekrowanego na wzór ich chwalebnych poprzedniczek. Życzę im, aby kontynuowały misję ewangelizowania z odnowionym zapałem i hojnie odpowiadały na miłość Serca Jezusa.

Drodzy bracia i siostry, bądźcie dumni z chrześcijańskiego dziedzictwa otrzymanego od waszych przodków: dzięki wierze, która ich ożywiała, zbudowali na waszej ziemi silne wspólnoty. Biorąc przykład z tych, które wczoraj były beatyfikowane, zaangażujcie waszą wiarę we wszystko co robicie: w rodzinę, w pracę, w każde codzienne spotkanie. Duch Święty pobudza was, abyście głosiły Dobrą Nowinę kobietom i mężczyznom naszych czasów: abyście mogli odejść stąd umocnieni i bardziej radośni, by być świadkiem Ewangelii i służyć innym!

Wszystkim, z całego serca przekazuję moje ojcowskie uczucia i udzielam wam apostolskiego błogosławieństwa, jak również waszym rodzinom i przyjaciołom.

 

 ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦

WYPOWIEDZI KONSULTORÓW

 

AKTUALNOŚĆ MISJI LUDWIKI TERESY W ŚRODOWISKU XIX w.

Konsultorzy podkreślają aktualność jej misji w XIX wieku:

„Postać Sługi Bożej głęboko odbija się w historii współczesnej Kościoła we Francji i jaśnieje pośród ostatniego wieku jak największa gwiazda ... jasna i wyraźna postać jej dzieła i duchowości, aktualny przykład jej życia, jej gorliwości o chwałę Bożą czynią z niej jaśniejący wzór dla dzisiejszego społeczeństwa.” (V.II)

„... postać Sługi Bożej ... uczestnicząca w wielkim ruchu przebudzenia duchowego we Francji po okresie napoleońskim; były i powroty do przeszłości i wybieganie do przodu i znajomość przedsięwzięć o dużej wartości historycznej”. (V.III)

„Sługa Boża była w kontakcie z najwybitniejszymi osobistościami z duchowieństwa i laikatu ... a w szczególności była jedną z tych kobiet, odważnych i przedsiębiorczych w upowszechnianiu nabożeństwa do Serca Jezusa”. (V.III)

„Świetlany przykład, pozwalający zobaczyć, co może zrobić kobieta dla dobra Kościoła. Być może Bóg dopuścił, by droga do beatyfikacji była tak powolna, by opatrznościowo pojawiła się właśnie w tym momencie, gdy rola kobiety w społeczeństwie i w Kościele jest tak szeroko dyskutowana. Życie Sługi Bożej jest najjaśniejszą odpowiedzią na te pytania”. (V.I)

 

DWIE CNOTY LUDWIKI TERESY, PODKREŚLONE: WIARA I MĘSTWO

 „Życie Sługi Bożej rozkwitło w akcie nieustannej heroicznej WIARY, a co za tym idzie coraz to gorętszego pragnienia miłości Boga i dusz”. (V. V)

„Wszystkie wydarzenia z jej życia, czasem naprawdę ciężkiego, czy to z powodu przeciwności duchowych, czy to z powodu zdrowia, przyczyniły się do umocnienia heroicznej wiary w Pana, co ujawnia jej świętość. Naprawdę jest się głęboko uderzonym przez tego ducha wiary, jej panowanie nad sobą we wszystkich okolicznościach, bo ona wie, że powinna żyć w ciągłym nastawieniu ciała i duszy na wypełnienie Woli Boga. Stąd, z oparcia się na Opatrzności, wypływa jej postęp w praktykowaniu cnót”. (V.V)

„Bez tej nadzwyczajnej wiary, głęboko przeżywanej i aktywnej, nie dałoby się wyjaśnić tego co ona była w stanie zrobić i zrealizować od młodości do śmierci. Nie potrafilibyśmy wyjaśnić sobie jej gorliwości o zbawienie i uświęcenie dusz, jej genialnych pomysłów jeśli chodzi o praktyczne formy i skuteczność apostolstwa”.

 

PROMOTOR WIARY UZNAJE "IDEAŁ CNÓT RYCERSKICH"

„Oto cnota (męstwo), która jaśnieje w całym życiu Ludwiki Teresy de Montaignac i przez sposób w jaki znosi długą i bolesną chorobę przez tyle lat i przez fakt, że to nie przeszkadza jej w prowadzeniu jej dzieł z zaangażowaniem oraz przez pokonywanie poważnych trudności w przedsięwzięciach; podejmując wciąż z nową odwagą zaangażowania, nawet jeśli rzeczywiście były nieudane czy doświadczała rozczarowania, co każdą inną osobę by zniechęciło.” (V.VII)

 

WNIOSEK PROMOTORA WIARY

Przejrzawszy wszystkie wnioski Konsultorów, PROMOTOR Generalny Wiary stwierdza:

„Ludwika-Teresa de Montaignac nie posiadała nadzwyczajnych darów charyzmatycznych, ale całe jej życie kierowane było stałą wiernością nieustannej Oblacji, bezpowrotnemu wyniszczeniu samej siebie i przez brak zdrowia, jedynie kochając i sprawiając, wszystkimi dostępnymi środkami, by Bóg był kochany.

Akceptowała swoje cierpienia nie tylko z powagą, ale radośnie, nigdy nie narzekając, ale dziękując Bogu za doświadczenia, które jej zsyłał jako cenny dar dla bliższego i intensywniejszego zjednoczenia z Sercem Jezusa i dla nawrócenia i zbawienia dusz.

„Nabożeństwo do Serca Jezusa stało się duszą jej duchowości i działalności, biegunem apostolstwa.”

„To punkt wyjścia wszelkiego postępu w praktykowaniu cnót: bardzo głębokie życie wewnętrzne; nieustanne skupienie na Bogu; poszukiwanie Woli Bożej jako jedynego odnośnika dla intensywnej i często szalonej działalności; gorliwość o zbawienie dusz i głęboki sens adoracji wynagradzającej...” „...Nadzwyczajność postaci Sługi Bożej tkwi w pewnym sensie w fakcie, że rozwinęła nieustającą działalność, najwyższej efektywności, trudną, o zasięgu międzynarodowym, złożona chorobą i prawie stale doświadczając cierpienia często nie do wytrzymania.

„Aktualność jej misji polega właśnie na koncepcji realizowania całości złożonej z różnorodnych dzieł odpowiadających potrzebom czasu, zawsze w przykładnej dyspozycyjności względem autorytetu Kościoła”.

 

 ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦

ŚWIADECTWO OBLATKI SJ

 

4 listopada 1990 -  Jan Paweł II, Papież z Polski, w Rzymie Beatyfikuje Ludwikę Teresę de Montaignac, Założycielkę Instytutu Oblatek Serca Jezusa.

To wydarzenie w Kościele dane mi było przeżyć osobiście. Choć minęło od tego czasu 30 lat, żywo mam w pamięci każdy szczegół tej uroczystości. Pamiętam treści listów S. Celeste ówczesnej Przełożonej Generalnej pozwalające każdej Oblatce współuczestniczyć w przygotowaniach do tego radosnego dnia. Wspólnie modliłyśmy się o beatyfikację, współtworzyłyśmy myśl na obrazku pamiątkowym. W Polsce był malowany „Potret” Ludwiki Teresy na Beatyfikację.

Były równocześnie przygotowania duchowe. Pamiętam, jak bardzo brałam sobie do serca słowa S. Celeste i postanawiałam w sercu, na spotkaniach miesięcznych, na adoracjach by odnowić zapał misyjny, pierwotny entuzjazm życia ślubami i Oblacją, prosiłam Pana, by nie pozwolił mi zgasić gorliwości i radości powołania. Wyjazd na Beatyfikację poprzedzony był dniem skupienia a tematem rozważań był rozdział z Mocy wiary - Oblacja. Głęboko do serca wzięłam słowa, że serce świata, to serce człowieka, które bije i chce żyć, człowieka, który ma swą godność. W modlitwie pojawiały się intencje: Mój Mistrzu, pomóż mi żyć w prawdzie i naucz mnie przebaczać, wzbudź we mnie ducha apostolskiego.

Homilia Mszy Św. Beatyfikacyjnej dorzuciła do serca kolejne pragnienia i postanowienia: patrzeć na Krzyż i iść do ludzi, uczyć się scalać, jednoczyć, zostawiać ludziom ślady miłości.

Wielkim przeżyciem była dla mnie Msza Św. dziękczynna u Św. Pawła za Murami. Oblatki i Przyjaciele Ludwiki Teresy stanęli wokół ołtarza, by trwać w dziękczynieniu , zjednoczyć się w modlitwie i miłości siostrzanej i braterskiej. W Homilii Ks. Biskup z Afryki zacytował list Jana Pawła II - O godności i powołaniu kobiety. Moje polskie serce drgnęło z radości. Po homilii z lampkami w ręku odnowienie Oblacji we wszystkich językach i położenie lampek u stóp ołtarza. Płonęło ognisko, ogień miłości, jedność serc.

Jako rozesłanie, S. Celeste dała każdemu Wikariatowi osobne posłanie na misję. Do Polek powiedziała: Oblatki z Polski, odnowione na duchu, bądźcie apostołkami jedności i nadziei.  Wszystkie odpowiedziałyśmy: Oto jestem Panie, uczyń mnie świadkiem Twojej miłości.

Powrót do Polski, do domu, był niezwykle twórczy. Kłębiły się myśli, serce pałało, powstawały plany, postanowienia. Sam Bóg wie ile radości i miłości było w sercu, na ustach, w słowach….

Dzisiaj, zbliża się 30 rocznica Beatyfikacji Ludwiki Teresy w roku, w którym obchodzimy 200 rocznicę jej urodzin. Trwam w dziękczynieniu Bogu za każdy dzień życia Oblacją i za drogę duchową Ludwiki Teresy, która jest moim wyzwaniem. Robię sobie też rachunek sumienia z tego, co udało mi się wypełnić i nazwać po  imieniu to, co wciąż przede mną.

                                                                                  Krysia OSJ

 

 ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦

WYRAZY JEDNOŚCI PRZYJACIÓŁ

 

Czcigodna Siostro Wikario,

Drogim Siostrom składam serdeczne gratulacje z okazji zaliczenia w poczet błogosławionych Matki Ludwiki Teresy de Montaignac – Założycielki Zgromadzenia Sióstr Oblatek Serca Jezusa. Dla całego Zgromadzenia i Wspólnoty Sióstr w Polsce życzę za wstawiennictwem nowej Błogosławionej rozkwitu i wzrastania w łasce Bożej. ...

Łączę się więc w modlitewnym dziękczynieniu i błogosławię całej Wspólnocie Sióstr - x. Franciszek kard. Macharski

 

Poznań, 06.11.1990.

Wielebna Siostra... Przełożona Wikariatu…

Uczestniczę w radości Sióstr wypływającej z zaliczenia przez Ojca Świętego Jana Pawła II w poczet Błogosławionych Matki Ludwiki Teresy de Montaignac, Założycielki waszego Zgromadzenia Oblatek Serca Jezusa. Życzę serdecznie Siostrom, by Błogosławiona Założycielka wyjednała Zgromadzeniu nowe powołania i pomagała mu w dalszym rozwoju.

Pozdrawiam w Panu naszym i błogosławię - Metropolita Poznański

 

Czcigodna Droga Matko Wikario ze Współsiostrami!

Dziękujemy za tę radosną wieść, która stanie się „Ciałem” w dniu 4 listopada 1990 roku. Łączymy się z Drogimi Siostrami modlitwą w uwielbiającym Te Deum – za łaskę, za hojność Pana – za wyniesienie na ołtarze Tej, która czerpiąc Miłość i Moc z Eucharystycznego Serca Jezusa – szła przez życie promieniując nią aż do heroicznego „tak” trwającego, na łożu cierpienia, przez długie 30 lat. Niech Dobry Bóg błogosławi Drogim Siostrom na Ich trwanie w sianiu Miłości i Dobroci Serca Jezusa – rozszerzając Ich możliwości według zapotrzebowania aktualnej rzeczywistości.

Złączone w modlitwie i dziękczynieniu – przełożona prowincjonalna z siostrami

 

Warszawa, 29.10.1990.

Czcigodna Matko Przełożona Wikariatu Sióstr Oblatek Serca Jezusa!

Z ogromną radością przyjęłyśmy wiadomość o bliskiej Beatyfikacji Waszej Matki Założycielki – Matki Ludwiki Teresy de Montaignac. W dniu 4 listopada łączyć się będziemy z Drogimi Siostrami w dziękczynieniu za ten dar dla Zgromadzenia i prosić będziemy, by Błogosławiona Matka skierowała liczne szeregi nowych powołań do pracy dla Kościoła w Waszym Zgromadzeniu. A także niech wstawia się za nami wszystkimi i za całym światem tak bardzo dziś zagrożonym.

Złączone w szczerej, serdecznej modlitwie i w Sercu Chrystusa – Przełożona Zgromadzenia N. Serca Jezusa Sacre Coeur...

 

 ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦

FRAGMENTY RELACJI Pierre GIRONDE’a

 

RELACJA DLA ALLIER
z soboty 10 listopada 1990r.

 

RZYM

« Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów z Bourbonii ». Papież Jan Paweł II po słowach przywitania wypowiedzianych z okna swojego prywatnego apartamentu, słuchanych przez 30000  wiernych zgromadzonych na placu Świętego Piotra, rozpoczął beatyfikację jednej z Bourbonnais, Ludwiki Teresy de Montaignac, założycielki Instytutu Oblatek Serca Jezusa w Montluçon, na prośbę Oblatek.

«Bądźcie dumni - dorzucił Ojciec Święty - z waszych przodków w wierze, którzy dali Kościołowi tę nową błogosławioną, godną podziwu kobietę, która nie jest osobą z przeszłości, ale kobietą ewangelicznej przyszłości».

Około tysiąca pielgrzymów przybyłych z Bourbonii, ale również z Berry, wśród których było prawie 80 członków rodziny Ludwiki Teresy de Montaignac, uczestniczyło w uroczystej Mszy św. beatyfikacyjnej, którą razem z Ojcem Świętym koncelebrowali Mgr Quelen, biskup Moulins i Mgr Picandet, biskup Orleanu, w bazylice Świętego Piotra. Był to punkt kulminacyjny tygodniowej pielgrzymki, gdzie wiara spotkała się z historią ludzkości ….

Przez cały tydzień pielgrzymi przybyli na beatyfikację Ludwiki Teresy de Montaignac wędrowali po Wiecznym Mieście. Ubrani w bladożółto-białe szale, znak jedności i identyfikacji ... podziwiali bajeczną historię Rzymu, niewypowiedziany romantyzm jego zachodów słońa ... Koloseum, katakumby, forum romanum, łuk Konstantyna, Święty Jan na Lateranie, Święta Maria Madżiore, Święty Paweł za Murami, tak wiele etapów świeckich i religijnych dla pielgrzymów z Bourbonii, z Quelen - biskupem Moulins na czele; ojcem Lafond, dyrektorem pielgrzymek; s. Céleste, przełożoną generalnaą Oblatek Serca Jezusa i s. Marie Paul, asystentką generalną zgromadzenia, założonego przez błogosławioną Ludwikę Teresę de Montaignac, którego działania społeczne, kulturalne i duchowe promieniują na wszystkie kontynenty.

Ceremonia beatyfikacji Ludwiki Teresy de Montaignac przyciągnęła do Rzymu liczne osobistości wśród których był M. Eric Degrémont, prefekt departamentu Allier ...

/. . . / Wspaniała dwugodzinna ceremonia, podczas której Ojciec Święty złożył hołd Ludwice Teresie «córce Kościoła, kobiecie w Kościele, zawsze pozostającej żywym symbolem», a przez nową błogosławioną także Oblatkom, «które ze względu na swoje oddanie Chrystusowi, przez jedność między sobą, są powołane, aby być siostrami hojnie dającymi siebie».

 

WYMIAR UNIWERSALNY

Uroczystość, podczas której procesja z darami była mocnym i wzruszającym momentem dzięki obecności czterech sióstr – reprezentantek Oblatek Serca Jezusa przed Ojcem Świętym: jedna przedstawicielka Ameryki Łacińskiej, jedna z Afryki i dwie z Europy – Francuzka z kolebki zgromadzenia i Polka.

 

«Wybór - wyjaśniła Siostra Céleste - odzwierciedla to, co reprezentują Oblatki Serca Jezusa, wymiar uniwersalny». /. . ./ Na zakończenie nabożeństwa, gorąco oklaskiwanego przez wiernych, Jego Świątobliwość Jan Paweł II przyjął na prywatnej audiencji odpowiedzialne Oblatek, którym towarzyszyli panowie Cluzel i Goldberg.

 

PREZENTY DLA OJCA ŚWIĘTEGO

Była to okazja dla delegacji z departamentu Allier, by ofiarować papieżowi podarunki związane z Bourbonią:

  • Graduał bpa Antoine de Pons, pierwszego biskupa Moulins, wydrukowany w 1829 roku /. . ./
  • książka René Bourgougnon’a i Michel Desnoyers’a „Montluçon w wieku przemysłu”, świadectwo o mieście w czasach, gdy żyła Ludwika Teresa, oprawiona w pergamin ze złoceniem
  • i pudełko wykonane przez firmę Dunlop, zawierające piłki do tenisa i golfa spersonalizowane, z herbem Watykanu, ofiarowane przez delegację z Montluçon /. . ./

Dzień beatyfikacji, szczególnie bogaty na poziomie duchowym, był również bogaty na poziomie  świeckim dla oficjalnych gości - ciepłe przyjęcie przez Siostry Oblatki oraz zaproszenie Jeana-Bernarda  Raimonda, ambasadora Francji przy Stolicy Apostolskiej, w przepięknej scenerii Willi Bonaparte, w  samym sercu Rzymu. 

 

PIEŚNI I RADOŚĆ

Wreszcie, przed spakowaniem walizek, odbyła się jeszcze niezwykła celebracja dziękczynienia u św.  Pawła za Murami, podczas publicznej audiencji papieża, gdzie ponad 2000 wiernych włoskich i  francuskich zjednoczonych w tej samej gorliwości dla Chrystusa, stworzyli przez śpiewy i radość,  obraz wielkiego święta wiary.  /. . ./

/. . . /

Siostra Céleste, przełożona generalna Oblatek Serca Jezusa, promieniowała radością na zakończenie  ceremonii beatyfikacyjnej. 

«Jest to zakończenie pewnego etapu, oczekiwane od dawna – powiedziała - Siostry pracowały nad  tym przez długi czas, a ich nagrodą było kilkakrotne powtórzenie w Bazylice św. Piotra przez Papieża, a  więc i Głowę Chrześcijaństwa, imienia Ludwiki Teresy, zaprezentowanej całemu kościołowi jako świadka ». 

« Wszyscy chrześcijanie powinni być świadkami dla innych, ale kiedy Kościół kończy bardzo głębokie  poszukiwania, aby oświadczyć, że ta osoba żyła w sposób, który pozwala na przedstawienie jej jako  wzoru, jest to dla nas niezwykła łaska ».

Siostra Céleste podkreśliła również, że « ta beatyfikacja była ważnym momentem więzi z wieloma  siostrami, które po raz pierwszy przyjechały do Francji. Byłyśmy także zaskoczone, widząc  zainteresowanie całego miasta Montluçon, całego departamentu Allier. Wiele osób zostało  zmobilizowanych». 

« I ważne jest dla nas, aby orędzie Ludwiki Teresy, która głęboko  wierzyła, że świat może zostać przekształcony przez miłość, było nadal znane i przeżywane dzisiaj ». /. . . /

 

KONIEC